Zupa jest w wersji wegańskiej, natomiast mięsożercy mogą ją wykonać, dodając pokrojony w kostkę i podsmażony filet z kurczaka lub indyka.
Jesteśmy nauczeni, że zupa stanowi pierwsze danie obiadowe. Ja natomiast polecam zupę jako kolację :)
Zupka jest niezwykle aromatyczna i sycąca, a dzięki ciecierzycy, stanowi również źródło białka.
Co potrzebujemy (na ok. 4 porcje)?
- 550 g ugotowanej ciecierzycy (może być z puszki),
- 1 duży słoiczek przecieru pomidorowego lub puszkę pomidorów,
- 3 szklanki wody (u mnie po gotowaniu ciecierzycy) lub bulionu warzywnego,
- 1 cebula,
- 1 ząbek czosnku,
- 1 papryczka chili (lub płatki suszonego chili),
- 2 łyżki oliwy,
- 1 łyżeczka kminu rzymskiego,
- 1 łyżeczka cukru,
- 1/3 szklanki kolendry (opcjonalnie),
- sól, pieprz,
- pestki dyni.
Jak zrobić?
Pokrojoną w kostkę cebulę zeszklić w garnku na oliwie, dodać posiekany czosnek, papryczkę chili i kmin rzymski. Podsmażyć na małym ogniu jeszcze 2 minuty.
Dodać przecier pomidorowy (lub pomidory w puszce) i 3 szklanki wody. Doprawić do smaku solą i pieprzem i cukrem; zagotować.
Dodać ugotowaną ciecierzycę. Gotować jeszcze 15 - 20 minut na wolnym ogniu, pod przykryciem.
Po ugotowaniu wrzucić kolendrę i całość zmiksować na gładki krem.
Po nałożeniu na talerz zupę posypać uprażonymi pestkami dyni.
Pycha!
Oryginalny przepis dostępny pod linkiem: http://www.kwestiasmaku.com/zielony_srodek/ciecierzyca/zupa_krem_z_ciecierzycy/przepis.html
.jpg)
.jpg)
zrobiłam według zalecenia na kolację. Goście zachwyceni, ja również :)
OdpowiedzUsuń